› Aktualności
08:00 / 26.03.2020

Dobrzyca. Dobre stosunki były, ale się urwały. „Przykre, że tak się stało po wyborach”

Dobrzyca. Dobre stosunki były, ale się urwały. „Przykre, że tak się stało po wyborach”

Dobrzyca. Niezbyt dobrze. Tak można określić relacje, jakie gmina Dobrzyca ma obecnie z samorządami z Ukrainy i Słowacji, z którymi ma podpisane umowy o współpracę. Urwanie kontaktów nastąpiło po wyborach samorządowych u naszych sąsiadów, podczas ktorych zmieniły się tam władze. W zwiazku z tym Dobrzyca chce podpisać umowę z innym samorządem – tym razem z Niemiec.

 

Przypomnijmy: gmina Dobrzyca ma od lat podpisane umowy partnerskie o współpracy z samorządem Jampol z Ukrainy oraz Spissky Hrussov ze Słowacji. Wcześniej wszystko przebiegało bardzo dobrze – nie brakowało wymiany doświadczeń, wzajemnych odwiedzin, wycieczek itd. Wszystko zmieniło się jednak po wyborach...

- Gmina Jampol po zmianie tam wójta przestała się do nas odzywać. Podobnie stało się z gminą na Słowacji – mówi wprost burmistrz Jarosław Pierzak, burmistrz Dobrzycy.

Jak zaznacza, ciekawe do tej pory kontakty, po prostu z dnia na dzień się urwały.

- Podejmowaliśmy inicjatywę, wysyłaliśmy życzenia świąteczne, zapraszaliśmy na nasze dożynki powiatowe. Nie było jednak żadnej reakcji – wylicza włodarz Dobrzycy.

I podsumowuje wprost: - Zapewne do momentu, aż nie zmienią się tam władze, z naszą współpracą będzie ciężko...

W związku z całą sytuacją, włodarz Dobrzycy proponuje, by podpisano umowę z nowym samorządem – tym razem z Niemiec.

WIĘCEJ PRZECZYTASZ W NAJBLIŻSZYM PAPIEROWYM WYDANIU "ŻYCIA PLESZEWA"

0
0
oceń tekst 0 głosów 0%