› Aktualności
10:32 / 19.09.2016

Mieszkańcy byli przeciwni powstaniu chlewni. Czy tym razem się zgodzą?

Mieszkańcy byli przeciwni powstaniu chlewni. Czy tym razem się zgodzą?

fot. Anetta Przespolewska

Bernard Maciejewski z Broniszewic chce na swojej posesji rozbudować chlewnię. Rolnik planuje inwestycję jest powyżej 210 DJP (Dużej Jednostki Przeliczeniowej), czyli około 1.700 sztuk. Przygotował raport, który przedstawia istniejącą chlewnię oraz nowo projektowaną. Do urzędu wpłynął zbiorowy protest mieszkańców Broniszewic. Pod petycją widnieje 61 podpisów.

Dlatego w kwietniu odbywał się pierwsza rozprawa administracyjna. Przedstawiciel inwestora wyjaśniał, że nie tylko powstanie nowy obiekt, ale zmieni się też sposób użytkowania istniejących budynków oraz rodzaj hodowli. Teraz zwierzęta trzymane są na głębokiej ściółce. Obornik usuwany jest w określonym czasie, a to wiąże się z zapyleniem i zapachem. Po rozbudowie Bernard Maciejewski chce hodować świnie w systemie rusztowym. Po długiej i burzliwej dyskusji uznano wówczas, że rolnik ma rozważyć inną lokalizację inwestycji z dala od domów, ale w pobliżu Prosny. Okazało się, że działka rolnika nie znajduje się na terenie zalewowym. Czy mieszkańcy zgodzą się na budowę chlewni? O tym będą dyskutować na kolejne rozprawie administracyjnej.

CZYTAJ TAKŻE:

Nie zrobią drogi bo...KLIK

Na razie jest droga. A kiedy plac? KLIK

0
0
oceń tekst 0 głosów 0%