› Sport i rekreacja
01:23 / 08.03.2020

Szalony mecz w Pleszewie

Szalony mecz w Pleszewie

fot. P. Hain

Niemal równo przed rokiem pleszewski Kosz przegrał ligowy mecz z AZS-em Basket Nysa, ale wówczas rywale mieli w swoim składzie Michała Ignerskiego. Tym razem nasz zespól wygrał, ale potrzebował do tego aż dwóch dogrywek.

To był bardzo zacięty i wyrównany mecz, którego losy ważyły się aż przez 50 minut czystej gry. Niewiele zabrakło, a Kosz poniósłby porażkę. Sytuację uratował Marcin Pławucki, który rzutem za trzy punkty doprowadził do dogrywki. Trener Alan Urbaniak nie mógł w niej liczyć na Grzegorza Małeckiego, bo ten „spadł” za pięć przewinień. Pierwsze pięć minut nie przyniosło rozstrzygnięcia, choć Kosz zwyciężał już 102:94. Konieczna była druga dogrywka. Kluczowa była ostatnia minuta. Nasz zespół zdobył wówczas siedem punktów, tracąc tylko jeden i mógł się cieszyć wraz z kibicami z 13. zwycięstwa. Świetny mecz rozegrał Mikołaj Spała, na którego koncie zapisano ranking evaluation na poziomie 36 punków. Nasz zespół zajmuje w tabeli 6. miejsce i jest już pewny gry w fazie play-off. W następną sobotę podejmie o godz. 17:30 Swiss Krono Żary.

KOSZ PLESZEW – AZS BASKET NYSA 120:113

KWARTY

26:29, 26:17, 17:23, 19:19

DOGRYWKA

14:14, 18:11

PUNKTY

Kosz Pleszew: Marcin Pławucki – 32 (5), Mikołaj Spała – 24, Mikołaj Serbakowski – 22 (3), Szymon Rosik – 16 (2), Grzegorz Małecki – 15 (2), Rafał Kikowski – 8 (1), Patryk Marek – 3; najwięcej dla rywali: Michał Krawiec – 24 (2), Rafał Malitka – 22 (1)

STATYSTYKI

Rzuty za trzy                  13/33           9/29

Rzuty za dwa                 28/53          32/58

Rzuty wolne                   25/30           22/26

Zbiórki                               38              49

Przechwyty                       10                9

Straty                                14               14

Asysty                               20               19

Bloki                                   4                 9

 

0
0
oceń tekst 0 głosów 0%

Zdjęcia ilość zdjęć 39